Badanie zacząłem od sprawdzenia, w którą stronę skierowane było łóżko

Ustawienie jego było prawidłowe. Następnie obejrzałem dokładnie przy pomocy różdżki podłogę, ściany, dach, meble, przedmioty, nie znajdując najmniejszego nawet źródła niewidzialnego promieniowania. Teren, na którym usytuowany był dom, był wyśmienity: dielektryczny, złożony z piasku, kamionki i żwiru. Nie stwierdziłem ani geologicznej szczeliny, ani podziemnych grot, ani podziemnego biegu rzeki, ani pokładów kopalin. Nie znalazłem ani zakopanego trupa, ani mrowiska. Ani zatkanego kominka, ani zapchanych przewodów, ani zamkniętych próżni. Ani linii wysokiego napięcia w odległości mniejszej niż kilometr. Dębowe i modrzewiowe belki zdrowe i neutralne. Stare dachówki, napromieniowane przez słońce trzystu minionych lat wydzielały przyjazne ciepło. Co do mebli, przedmiotów i pozostałych drobiazgów – wszystkie je poddałem jak najdokładniejszemu badaniu różdżkarskiemu. Różdżka jest absolutnie nieomylna i reaguje nawet na cień podejrzenia, a jednak w tym przypadku w całym domu nie udaje mi się odkryć nic podejrzanego, najmniejszego nawet śladu nienormalnego czy niepokojącego promieniowania.

Cześć, mam na imię Oktawia i zapraszam Cię do lektury mojego bloga. Jestem hobbystką i takie tematy właśnie będą się tu pojawiać. Mam nadzieję, że mój styl przypadnie Ci do gustu 😉

Badanie zacząłem od sprawdzenia, w którą stronę skierowane było łóżko

Ustawienie jego było prawidłowe. Następnie obejrzałem dokładnie przy pomocy różdżki podłogę, ściany, dach, meble, przedmioty, nie znajdując najmniejszego nawet źródła niewidzialnego promieniowania. Teren, na którym usytuowany był dom, był wyśmienity: dielektryczny, złożony z piasku, kamionki i żwiru. Nie stwierdziłem ani geologicznej szczeliny, ani podziemnych grot, ani podziemnego biegu rzeki, ani pokładów kopalin. Nie znalazłem ani zakopanego trupa, ani mrowiska. Ani zatkanego kominka, ani zapchanych przewodów, ani zamkniętych próżni. Ani linii wysokiego napięcia w odległości mniejszej niż kilometr. Dębowe i modrzewiowe belki zdrowe i neutralne. Stare dachówki, napromieniowane przez słońce trzystu minionych lat wydzielały przyjazne ciepło. Co do mebli, przedmiotów i pozostałych drobiazgów – wszystkie je poddałem jak najdokładniejszemu badaniu różdżkarskiemu. Różdżka jest absolutnie nieomylna i reaguje nawet na cień podejrzenia, a jednak w tym przypadku w całym domu nie udaje mi się odkryć nic podejrzanego, najmniejszego nawet śladu nienormalnego czy niepokojącego promieniowania.

Cześć, mam na imię Oktawia i zapraszam Cię do lektury mojego bloga. Jestem hobbystką i takie tematy właśnie będą się tu pojawiać. Mam nadzieję, że mój styl przypadnie Ci do gustu 😉