Dalszy ciąg hekatomby nastąpi

A oto inny przykład hekatomby, która zaczęła się około 1937 roku (według moich informacji, ale może zaczęła się wcześniej), i jeszcze się nie skończyła. Po każdym zgonie w tym domu, pod koniec każdego krwawego rozdziału odczytać można, wypisane atramentem sympatycznym przerażające zdanie, na które nikt nie chce zwrócić uwagi: „Ciąg dalszy nastąpi!”. Na pierwszy rzut oka widać, że jest to dom przeklęty. Przy szosie nr 6, o kilka kilometrów od Sens w małej wiosce R…, stoją dwie gospody naprzeciwko siebie; jedna – zawsze pełna klientów, druga – zawsze pusta. Nikt nie lubi się w niej zatrzymywać, tak bardzo mury jej są nasiąknięte wspomnieniami zbrodni i dramatów, które się tam odbyły. Ograniczę się tutaj do suchego wyliczenia samych faktów, które znam. Następnie każdy będzie mógł wysnuć własne wnioski. W 1937 czy 1938 roku, właściciel gospody zabija żonę i dwie córki, po czym popełnia samobójstwo. W 1944 roku nowy właściciel, po licznych „owocnych” interesach na czarnym rynku popełnia samobójstwo. W 1947 – karczmarz, który obejmuje gospodę w spadku, zabija żonę i popełnia samobójstwo. W 1952 – były piosenkarz z Liberty’s, nocnej restauracji paryskiej o dość szczególnej opinii, który przybył schronić się w przeklętej gospodzie, by w spokoju dokończyć tu swojej kariery – popada w obłęd. Zmiana właściciela. Ciąg dalszy nastąpi.

Cześć, mam na imię Oktawia i zapraszam Cię do lektury mojego bloga. Jestem hobbystką i takie tematy właśnie będą się tu pojawiać. Mam nadzieję, że mój styl przypadnie Ci do gustu 😉

Dalszy ciąg hekatomby nastąpi

A oto inny przykład hekatomby, która zaczęła się około 1937 roku (według moich informacji, ale może zaczęła się wcześniej), i jeszcze się nie skończyła. Po każdym zgonie w tym domu, pod koniec każdego krwawego rozdziału odczytać można, wypisane atramentem sympatycznym przerażające zdanie, na które nikt nie chce zwrócić uwagi: „Ciąg dalszy nastąpi!”. Na pierwszy rzut oka widać, że jest to dom przeklęty. Przy szosie nr 6, o kilka kilometrów od Sens w małej wiosce R…, stoją dwie gospody naprzeciwko siebie; jedna – zawsze pełna klientów, druga – zawsze pusta. Nikt nie lubi się w niej zatrzymywać, tak bardzo mury jej są nasiąknięte wspomnieniami zbrodni i dramatów, które się tam odbyły. Ograniczę się tutaj do suchego wyliczenia samych faktów, które znam. Następnie każdy będzie mógł wysnuć własne wnioski. W 1937 czy 1938 roku, właściciel gospody zabija żonę i dwie córki, po czym popełnia samobójstwo. W 1944 roku nowy właściciel, po licznych „owocnych” interesach na czarnym rynku popełnia samobójstwo. W 1947 – karczmarz, który obejmuje gospodę w spadku, zabija żonę i popełnia samobójstwo. W 1952 – były piosenkarz z Liberty’s, nocnej restauracji paryskiej o dość szczególnej opinii, który przybył schronić się w przeklętej gospodzie, by w spokoju dokończyć tu swojej kariery – popada w obłęd. Zmiana właściciela. Ciąg dalszy nastąpi.

Cześć, mam na imię Oktawia i zapraszam Cię do lektury mojego bloga. Jestem hobbystką i takie tematy właśnie będą się tu pojawiać. Mam nadzieję, że mój styl przypadnie Ci do gustu 😉