Następca księdza Desnoyers w tej chronionej zakazem plebanii zmarł nagłą śmiercią

Podczas pielgrzymki do Ziemi Świętej, może w pokucie za zbrodnię swojego poprzednika, został zamordowany przez bandytów. Jeśli sięgnąć dalej w przeszłość, znaleźć można jeszcze jedną ofiarę, która wydłuża tragiczną listę: ksiądz, który zajmował plebanię tuż przed księdzem Desnoyers zabił się schodząc ze stopni ołtarza po odprawieniu mszy. Jest to wypadek bez precedensu, i jedyny w kronikach kościelnych. Tak więc trzem księżom w Uruffe przydarzyły się kolejno dziwne nieszczęścia. Gdybym miał czas na zaspokojenie ciekawości, mógłbym z pewnością odnaleźć w archiwach kościoła czy gminy ślad po innych ofiarach klątwy rzuconej (ongiś czy niedawno?) przez nieznanego mistrza fal na ewentualnych gwałcicieli swojego „sanktuarium”. Historycy dziwności powinni szukać w tym kierunku; nie spotka ich zawód. Co do nas, nie będziemy kontynuować tej drogi: seria trzech wydaje nam się wystarczająco wymowna.

Cześć, mam na imię Oktawia i zapraszam Cię do lektury mojego bloga. Jestem hobbystką i takie tematy właśnie będą się tu pojawiać. Mam nadzieję, że mój styl przypadnie Ci do gustu 😉

Następca księdza Desnoyers w tej chronionej zakazem plebanii zmarł nagłą śmiercią

Podczas pielgrzymki do Ziemi Świętej, może w pokucie za zbrodnię swojego poprzednika, został zamordowany przez bandytów. Jeśli sięgnąć dalej w przeszłość, znaleźć można jeszcze jedną ofiarę, która wydłuża tragiczną listę: ksiądz, który zajmował plebanię tuż przed księdzem Desnoyers zabił się schodząc ze stopni ołtarza po odprawieniu mszy. Jest to wypadek bez precedensu, i jedyny w kronikach kościelnych. Tak więc trzem księżom w Uruffe przydarzyły się kolejno dziwne nieszczęścia. Gdybym miał czas na zaspokojenie ciekawości, mógłbym z pewnością odnaleźć w archiwach kościoła czy gminy ślad po innych ofiarach klątwy rzuconej (ongiś czy niedawno?) przez nieznanego mistrza fal na ewentualnych gwałcicieli swojego „sanktuarium”. Historycy dziwności powinni szukać w tym kierunku; nie spotka ich zawód. Co do nas, nie będziemy kontynuować tej drogi: seria trzech wydaje nam się wystarczająco wymowna.

Cześć, mam na imię Oktawia i zapraszam Cię do lektury mojego bloga. Jestem hobbystką i takie tematy właśnie będą się tu pojawiać. Mam nadzieję, że mój styl przypadnie Ci do gustu 😉