Tak naprawdę, każdy z nas rodzi się z określonymi skłonnościami do tej czy innej choroby

Jeden choruje na gruźlicę, inny na paraliż dziecięcy, jeszcze inny na raka… Jest to swego rodzaju patologiczne przeznaczenie, typowe dla każdego osobnika, i które zresztą nie musi się koniecznie dopełnić. Te wrodzone predyspozycje mogą również pozostać przez całe życie neutralne, jeśli dana osoba żyjąca w zdrowym środowisku nie jest przedmiotem żadnego złośliwego ataku. Przeciwnie, skłonność ta zrealizuje się w przewidzianej chorobie, jeśli organizm pacjenta nie jest w stanie obronić się przed agresywnością otaczającej go atmosfery. Dlatego też w domach-z-rakiem osoby posiadające dziedziczne skłonności do tej właśnie choroby ulegną jej, podczas gdy pozostałe łatwiej stawią jej opór. A oto mój własny przykład: urodziłem się w Paryżu, przy ulicy du Bac, w domu-z-rakiem; przez dwadzieścia lat, które w nim spędziłem, dziesięciu spośród jego mieszkańców zmarło na raka. Należę do tych, których rak ominął.

Cześć, mam na imię Oktawia i zapraszam Cię do lektury mojego bloga. Jestem hobbystką i takie tematy właśnie będą się tu pojawiać. Mam nadzieję, że mój styl przypadnie Ci do gustu 😉

Tak naprawdę, każdy z nas rodzi się z określonymi skłonnościami do tej czy innej choroby

Jeden choruje na gruźlicę, inny na paraliż dziecięcy, jeszcze inny na raka… Jest to swego rodzaju patologiczne przeznaczenie, typowe dla każdego osobnika, i które zresztą nie musi się koniecznie dopełnić. Te wrodzone predyspozycje mogą również pozostać przez całe życie neutralne, jeśli dana osoba żyjąca w zdrowym środowisku nie jest przedmiotem żadnego złośliwego ataku. Przeciwnie, skłonność ta zrealizuje się w przewidzianej chorobie, jeśli organizm pacjenta nie jest w stanie obronić się przed agresywnością otaczającej go atmosfery. Dlatego też w domach-z-rakiem osoby posiadające dziedziczne skłonności do tej właśnie choroby ulegną jej, podczas gdy pozostałe łatwiej stawią jej opór. A oto mój własny przykład: urodziłem się w Paryżu, przy ulicy du Bac, w domu-z-rakiem; przez dwadzieścia lat, które w nim spędziłem, dziesięciu spośród jego mieszkańców zmarło na raka. Należę do tych, których rak ominął.

Cześć, mam na imię Oktawia i zapraszam Cię do lektury mojego bloga. Jestem hobbystką i takie tematy właśnie będą się tu pojawiać. Mam nadzieję, że mój styl przypadnie Ci do gustu 😉