Zakaz ujawniania klucza

„Sanktuarium” może ograniczyć się czasami jedynie albo do pewnych ustępów książki, albo do objaśniających dodatków, które można by do niej załączyć. Na przykład istnieją dzieła „z kluczem”, które są publikowane i rozpowszechniane normalnie, bez ograniczeń, ale klucze do nich nie mogą być podane. Ten, kto popełniłby taką niedyskrecję, podjąłby bardzo poważne ryzyko. W ten właśnie sposób dwóch nazbyt przenikliwych interpretatorów niektórych „Centuries” Nostradamusa przypłaciło życiem zbyt uczone egzegezy. Słyszałem też, że podobna kara została wymierzona księdzu Fabre doivet z powodu dokonanego przez niego ezoterycznego tłumaczenia Księgi Rodzaju. W dziedzinie literatury klątwy nie są rzadkością. Odnajdywać je i sprawdzać jest zabawną grą towarzyską. Ale uwaga na skutki!

Cześć, mam na imię Oktawia i zapraszam Cię do lektury mojego bloga. Jestem hobbystką i takie tematy właśnie będą się tu pojawiać. Mam nadzieję, że mój styl przypadnie Ci do gustu 😉

Zakaz ujawniania klucza

„Sanktuarium” może ograniczyć się czasami jedynie albo do pewnych ustępów książki, albo do objaśniających dodatków, które można by do niej załączyć. Na przykład istnieją dzieła „z kluczem”, które są publikowane i rozpowszechniane normalnie, bez ograniczeń, ale klucze do nich nie mogą być podane. Ten, kto popełniłby taką niedyskrecję, podjąłby bardzo poważne ryzyko. W ten właśnie sposób dwóch nazbyt przenikliwych interpretatorów niektórych „Centuries” Nostradamusa przypłaciło życiem zbyt uczone egzegezy. Słyszałem też, że podobna kara została wymierzona księdzu Fabre doivet z powodu dokonanego przez niego ezoterycznego tłumaczenia Księgi Rodzaju. W dziedzinie literatury klątwy nie są rzadkością. Odnajdywać je i sprawdzać jest zabawną grą towarzyską. Ale uwaga na skutki!

Cześć, mam na imię Oktawia i zapraszam Cię do lektury mojego bloga. Jestem hobbystką i takie tematy właśnie będą się tu pojawiać. Mam nadzieję, że mój styl przypadnie Ci do gustu 😉